Przez lata Wizz Air pozostawał jednym z największych europejskich przewoźników, którzy konsekwentnie rezygnowali z oferowania internetu na pokładach swoich samolotów. Teraz jednak węgierski przewoźnik wykonuje zwrot o 180 stopni! Wizz Air zamierza wyposażyć swoje airbusy w anteny Starlinka, co oznacza nie tylko dostęp do sieci podczas lotu, ale również zmianę sposobu myślenia o doświadczeniach pasażerów na pokładzie.
Przez długi czas argumentacja przewoźnika o nieoferowaniu internetu była stosunkowo prosta. Instalacja systemów łączności satelitarnej oznaczała wysokie koszty zakupu sprzętu, montażu oraz późniejszego utrzymania. Dodatkowe wyposażenie zwiększało również masę samolotu, a tym samym zużycie paliwa, dzięki czemu – zdaniem linii lotniczych – inwestycja nie miała ekonomicznego uzasadnienia.
W przypadku tradycyjnych przewoźników takie wydatki można było częściowo rekompensować wyższymi cenami biletów lub sprzedażą dostępu do internetu. Wizz Air działa jednak w segmencie ultra niskokosztowym, gdzie każda złotówka i każde euro mają znaczenie. Istotny był również charakter siatki połączeń. Większość lotów realizowanych przez przewoźnika trwa od jednej do trzech godzin. W ocenie Węgrów pasażerowie nie byli skłonni płacić za dostęp do sieci podczas stosunkowo krótkiej podróży, a w efekcie inwestycja mogła nie przynieść oczekiwanych zwrotów. Przez lata wydawało się więc, że brak Wi-Fi jest świadomym i trwałym elementem strategii biznesowej Wizz Air.
Starlink zmienia ekonomię internetu w samolotach
Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z rozwojem Starlinka, projektu realizowanego przez SpaceX Elona Muska. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów satelitarnych, które korzystają z niewielkiej liczby satelitów znajdujących się na wysokiej orbicie geostacjonarnej, Starlink opiera się na ogromnej konstelacji satelitów krążących znacznie bliżej Ziemi. To właśnie ta różnica sprawia, że użytkownicy otrzymują dostęp do internetu o parametrach nieporównywalnych z wcześniejszymi rozwiązaniami lotniczymi.
Mowa nie tylko o wyższych prędkościach pobierania danych, ale także o zdecydowanie niższych opóźnieniach. W praktyce pasażer może korzystać z internetu niemal tak samo jak na ziemi. Możliwe staje się prowadzenie wideorozmów, uczestnictwo w spotkaniach online, oglądanie transmisji na żywo czy korzystanie z serwisów streamingowych. Jeszcze kilka lat temu podobne doświadczenia były na pokładzie samolotu praktycznie nieosiągalne.
Darmowe Wi-Fi jako warunek współpracy
Jednym z najbardziej interesujących elementów modelu biznesowego Starlink Aviation jest podejście do opłat pobieranych od pasażerów. SpaceX promuje rozwiązanie, w którym internet ma być dostępny bezpłatnie dla wszystkich podróżnych. W praktyce oznacza to, że linie lotnicze wdrażające Starlink coraz częściej rezygnują ze sprzedaży pakietów internetowych i traktują dostęp do sieci jako standardową usługę oferowaną na pokładzie.
Wdrożenie starlinkowej technologii przez Wizz Aira zgodnie z tym modelem, pasażerowie nie będą musieli kupować dodatkowych pakietów danych ani płacić za dostęp do sieci. Internet stanie się po prostu kolejnym elementem podróży, podobnie jak oświetlenie kabiny czy dostęp do pokładowych komunikatów. Byłaby to znacząca zmiana dla linii lotniczych rodem z Węgier, która przez lata słynęła z bardzo rygorystycznego podejścia do usług dodatkowych.
Na decyzję Wizz Aira wpływa również zmieniający się rynek. Coraz więcej przewoźników uznaje szybki internet za istotny element oferty. Pasażerowie przyzwyczajeni do nieustannego dostępu do sieci coraz częściej oczekują, że będą mogli korzystać z internetu również podczas lotu. Dla wielu osób podróż samolotem nie jest już czasem odpoczynku, lecz przedłużeniem dnia pracy. Dotyczy to zwłaszcza osób podróżujących służbowo, cyfrowych nomadów czy przedsiębiorców.
Brak łączności zaczyna być postrzegany jako ograniczenie, a nie standard. Wizz Air doskonale zdaje sobie sprawę, że konkurencja nie śpi. Linie lotnicze inwestujące w nowoczesne systemy łączności mogą zyskać przewagę nie tylko wizerunkową, ale również biznesową.
Symbol nowej epoki
Dostęp do internetu na pokładzie to nie tylko wygoda dla pasażerów. To również nowe możliwości dla samych linii lotniczych. Stała łączność pozwala rozwijać sprzedaż usług dodatkowych podczas lotu, prowadzić bardziej zaawansowaną komunikację z pasażerami, a także gromadzić dane dotyczące korzystania z usług pokładowych. W przyszłości internet może stać się platformą do sprzedaży produktów, reklam czy dodatkowych usług turystycznych.
Dla węgierskiego przewoźnika oznacza to możliwość generowania nowych źródeł przychodów bez konieczności podnoszenia cen biletów. Implementacja Starlinka będzie czymś więcej niż tylko modernizacją wyposażenia samolotów. To symbol zmiany podejścia operatora, który przez lata był kojarzony przede wszystkim z bezkompromisowym cięciem kosztów.
Jeżeli projekt zostanie zrealizowany na szeroką skalę, Wizz Air może stać się jedną z pierwszych dużych europejskich linii niskokosztowych oferujących szybki i bezpłatny internet satelitarny na pokładach całej floty. A to oznacza, że jedna z najbardziej charakterystycznych cech współczesnego świata – nieustanny dostęp do sieci – wkrótce może stać się oczywistością na wysokości 10-11 tysięcy metrów w przypadku lotów przewoźnikami budżetowymi.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.